Sushi w domowych warunkach

Czy można w domowych warunkach przygotować sushi? Cóż, z pewnością nie byłby to smak, który zadowoliłby rodowitego Japończyka, ale podobnież poza Japonią prawdziwe sushi nie istnieje- więc nie ma się co przejmować zbytnią wykwintnością. Można zatem przygotować całkiem smaczne sushi w domowym zaciszu. Na półkach sklepowych znaleźć można całe zestawy do przygotowywania sushi. Z jednej strony- będą zawierały większość produktów, które będą nam potrzebne, z drugiej niektóre będą w ilościach śladowych. Z tego też powodu lepiej jest samodzielnie skompletować własny zestaw, szczególnie, jeśli planujemy przygotowywać tę potrawę wielokrotnie. Jednym z najłatwiejszych, a jednocześnie dobrze się prezentujących i smacznych sposobów przygotowania sushi jest maki sushi. Ma postać niewielkich krążków ryżowych, we wnętrzu których znajdują się dodatki, na zewnątrz zaś- ‚skórka’ z alg nori. Do przygotowania tego typu potrawy będzie zatem potrzebna mata bambusowa. Jeśli zamierzamy kupić ją samodzielnie- warto zwracać uwagę, by nie była barwiona, czy lakierowana. Niezbędne też będą wspomniane nori- często można je już kupić w zwykłych hipermarketach. Istotnym elementem jest ryż. Najlepiej wybrać ryż przeznaczony do sushi- dzięki popularności tego dania można go już znaleźć w większości dużych sklepów. Używanie ‚zwykłego’ długoziarnistego ryżu jest raczej niewskazane. Nie tylko utrudni powstanie zgrabnych, delikatnych krążków, ale jest też swoistym afrontem wymierzonym w kuchnie i tradycje japońskie. Do przygotowania ryżu potrzebny będzie też ocet ryżowy, albo gotowy sos do ryżu na sushi. W przypadku gdy mamy dostępny tylko ocet- wystarczy dodać do niego odrobinę cukru i soli, po czym dobrze wymieszać i pozostawić na jakiś czas. Podczas przygotowania ryżu warto pamiętać, by wielokrotnie go przemyć. Czynność ta należy powtarzać, aż woda po płukaniu ziaren będzie przejrzysta. Ostatnim, a jednocześnie chyba najważniejszym elementem są dodatki, jakich zamierzamy użyć. Najlepsza oczywiście jest surowa ryba, ale tę w polskich warunkach ciężko zdobyć. Pamiętajmy, że ‚świeża’ ryba z hipermarketu właściwie nigdy nie bywa na tyle świeża, by móc ją bezpiecznie spożyć bez poddania jej obróbce termicznej. W celu zdobycia świeżej ryby warto udać się do sklepu specjalizującego się w rybach i owocach morza- i tu doprecyzować, że szukamy ryby na sushi. Jest wówczas szansa, że dostaniemy naprawdę świeży kawałek. W przypadku gdy zostaniemy odprawieni z kwitkiem, możemy zaopatrzyć się w surimi, czyli paluszki krabowe (choć kraba w nich tak naprawdę niewiele) albo po prostu w rybę wędzoną. Warto pamiętać, że w Japonii popularne są również wersje sushi bez ryby, na przykład kappa maki- z ogórkiem. Oprócz tego warto zaopatrzyć się w pałeczki, sos sojowy, pastę wasabi oraz marynowany imbir. Samo przygotowanie potrawy jest dość proste, wymaga jedynie odrobiny dobrych chęci i wprawy. Na początek na matę bambusową wykłada się arkusz nori. Przygotowany i połączony z zalewą z octu ryż należy umieścić równomiernie na nori. Następnie na ryż układa się cienki pasek drobno posiekanych dodatków- w zależności od upodobań. Następnie należy delikatnie zrulować potrawę, aż powstanie coś na kształt zgrabnego walca. Pozostaje tylko pokroić w poprzek na drobne krążki i serwować!