Sushi

Sushi w Polsce nie jest za bardzo rozpowszechnione. Można nawet powiedzieć, że liczba osób, które na pierwszym miejscu, jeżeli chodzi o ulubione potrawy, wymienia sushi jest bardzo niska. Większość woli się tutaj opowiedzieć za pizzą, spaghetti, hamburgerami czy nawet zwykłym polskim schabowym. Jak widać fastfoody mają znaczną przewagę nad orientalnymi przysmakami. Wynika to zapewne z faktu, że nasza europejska kultura nie przywykła do takich innowacji. Japoński przysmak nie jest w stanie pobudzić pozytywnie naszych europejskich kubków smakowych. Jest to pozycja menu zakwalifikowana dla osób, które cenią sobie kulturę dalekiego wschodu i nie boją się spróbować czegoś nowego, z czym nigdy nie mieliśmy do czynienia. Są dwie opcje: albo nam zasmakuje i zakochamy się w sushi już na zawsze lub nie uda nam się nawet ukończyć posiłku z powodu obrzydzenia. Trzeciego wyjścia nie ma. Myślę, że warto zaryzykować i spróbować tego japońskiego specjału powinien każdy. Wszak nie tylko z wiśni i samego ryżu słynie kraj, który Godzilla uważa za swoją ojczyznę.