Polska

Nasunęła mi się ostatnio taka myśl. Czy w Polsce można zjeść prawdziwe japońskie sushi, dokładnie takie samo jak w Kraju Kwitnącej Wiśni? Z przerażeniem stwierdziłem, że będzie o to bardzo ciężko, a wręcz, że jest to niemożliwe. Dlaczego? A no dlatego, że my jesteśmy przyzwyczajeni po prostu do innego smaku dań, a może raczej do całkiem innego przyprawiania potraw. Każdy się zgodzi, że między kuchnią śródziemnomorską, azjatycką, a na przykład polską istnieją ogromne smakowe różnice. Inny naród więc inna kuchnia. Jest to całkowicie zrozumiałe. Wychodzi więc na to, że my jemy polskie sushi a nie japońskie. Polska ryba, polski ryż, polski ocet, polskie przyprawy. A jeżeli już zagraniczne, to bardzo małe szanse, że prosto z Japonii. Wychodzi na to, że pozostaje tylko japońska receptura i pomysł. Co jest trochę smutne. Ale niestety taka jest rzeczywistość. Swoją drogą może to i nawet lepiej. Podróż do Japonii by tam spróbować sushi jest raczej nieosiągalna, a myślę, że sushi mogłoby mi tam nie zasmakować i żal zostałby spotęgowany.